Z punktu widzenia ekosystemu i gospodarki deszcz jest potrzebny, bo warunkuje wegetację

 

Niektórzy ludzie, gdy pada deszcz, jednak znaczna większość woli słońce. Nie lubimy też wiatru, zwłaszcza zimą czy jesienią. Wtedy wiatr wiejący ze wschodu albo północnego-wschodu bądź południowego-wschodu potęguje uczucie zimna, a to z kolei wzmaga w nas agresję.

Gdy zanosi się na deszcz, w organizmach meteoropatów zachodzą reakcje bólowe. Takie osoby są żywymi barometrami, ponieważ potrafią wyczuć każde załamanie się aury, nawet wówczas gdy prognoza pogody na to nie wskazuje. Jednak przeważnie dzieje się tak, że sprawdzamy na stronie internetowej, w zaufanym serwisie pogodowym przewidywania synoptyków.

Deszcz jest niebezpieczny dla kierowców, ponieważ pogarsza warunki poruszania się po drogach. Deszczu nie lubią osoby spędzające czas na powietrzu, uprawiające sport. Na deszcz pomstują panie, które właśnie umyły szyby w oknach z okazji np. świąt albo ważnej uroczystości rodzinnej. Deszcz zazwyczaj niweczy ich pracę.

Jednak deszcze jest potrzebny do prawidłowej wegetacji, czyli wzrostu roślin. Deszcz ma znaczenie strategiczne, ponieważ bez niego plony większości roślin uprawnych byłyby niskie. Trzeba byłoby sztucznie nawadniać plantacje, a to pociągnęłoby za sobą ogromne koszty. Żywność byłaby horrendalnie droga. Bez deszczu nie cieszylibyśmy się owocami w przydomowym ogrodzie. Nie rosłyby kwiaty, więc życie byłoby smutne, szare.